Pierwszy film fabularny Tomka Wolskiego

Pierwszy film fabularny Tomka Wolskiego

Kategoria: Film

Autor: Magdalena Kopeć

Data publikacji: 2017-01-31

A a

Kino Pałacowe w ramach Klubu Krótkiego Kina do swej małej kameralnej sali zaprosiło widzów na pierwszy film fabularny Tomasza Wolskiego. Seans był naprawdę bardzo krótki, bo trwał zaledwie 30 minut, ale to wystarczyło, aby wywrzeć wrażenie na kinomanach.

To opowieść o relacjach matki z córką, tak naprawdę na trzech wymiarach pokoleniowych, o rozpadzie więzi pomiędzy kobietami, o ich samotności... Ascetyzm produkcji – brak muzyki, niewielka liczba dialogów, często panująca cisza podkreślały trudne relacje pomiędzy rzekomo bliskimi sobie kobietami. Dodatkowo Córka została nakręcona nocą, więc horyzont za postaciami jest zupełnie ciemny i klimatyczny. Tomek Wolski posłużył się również pewną symboliką – nie wszyscy ważni bohaterowie i wydarzenia zostały pokazane wprost – niektóre z nich figurują jedynie na podstawie domysłu, niedopowiedzenia, a to z kolei zmierza do pozytywnego zaszufladkowania filmu Wolskiego do rodzaju produkcji nie komercyjnych, lecz wymagających i intelektualnych. Zakończenie filmu, to swego rodzaju suspens i rozładowanie nagromadzonego napięcia, które w tak krótkim czasie, tak dobrze udało się zbudować reżyserowi.

Po niedługim seansie odbyło się spotkanie z reżyserem, gdzie każdy mógł zadać nurtujące go pytanie i poznać Tomka jako sympatycznego człowieka z krwi i kości. Widzowie dowiedzieli się o tym, że w kręceniu filmów dokumentalnych Tomek Wolski najbardziej liczy się z emocjami bohaterów i że na jego planie filmowym każdy powinien czuć się komfortowo. Wolski opowiadał także o tym, że nie tylko jest reżyserem, ale i scenarzystą, fotografem, montażystą – sam lubi realizować wizje, które ma w głowie i nikt inny, niestety, mu w tym nie dorównuje :) Reżyser wyraził także swoją radość z nakręconego filmu fabularnego i zaznaczył różnice pomiędzy dokumentem a fabułą.

Zatem nie pozostaje nam nic innego jak czekać na kolejny film fabularny w wykonaniu Tomasza Wolskiego, bo zaczęło się naprawdę, naprawdę dobrze.

corka 2