Pyrkon 2015-relacja

Pyrkon 2015-relacja

Kategoria: Gra

Autor: Tekst i zdjęcia w tekście Mateusz Kozłowski; zdjęcia w galerii Jakub Marciniak

Data publikacji: 2015-04-29

A a

W ubiegłą niedzielę na terenie Poznańskich Targów zakończyła się jubileuszowa, XV edycja Pyrkonu – obowiązkowego punktu na mapie wydarzeń wielu znawców i wielbicieli fantastyki. Organizatorzy nie zawiedli – na weekend przygotowano moc prelekcji, występów, konkursów oraz tańców.

 

    Nie takim festiwalu nie było miejsca na nudę – na ogromnym terenie (10 hal MTP) po raz kolejny pobito liczbę uczestników – ponad 30.000! Taka ilość robi wrażenie, zwłaszcza dla osób niezbyt zainteresowanych fantastyką. Tajemnica sukcesu tkwi w różnorodności – bloki tematyczne i program sprawiły, że każdy znalazł coś dla siebie – jeżeli Tolkien nie jest Twoim ulubionym pisarzem, organizatorzy zapraszali na warsztaty z rysowania komiksów, panele z najpopularniejszymi Youtuberami, strefę gier z planszówkami i grami RPG itd. Dodajmy do tego niepowtarzalną atmosferę i możemy być pewni, że uczestnicy zostaną na terenie konwentu do późnych gości nocnych.

 

Srana (pseudonim) przyjechała na Pyrkon z Wałcza i już wie, że to nie był jej ostatni raz na terenie MTP. „przyjechałam po raz szósty z rzędu, ponieważ kocham to środowisko i przede wszystkim fandom fantastyki. Rzeczą, która najbardziej mnie cieszy jest to, że organizacja i skala imprezy z roku na rok przeprowadzane są z większym rozmachem, przyjeżdża coraz więcej autorów i twórców z różnych dziedzin, nie tylko polskiej narodowości, ale również spoza kraju.”
  Pyrkon może być także miejscem spotkań oraz utrwalania przyjaźni, niekoniecznie rozpoczętych w świecie realnym. Srana spotkała się z koleżankami z różnych miejsc Polski – na zdjęciu (od lewej) z Avą oraz Mart.

 

3 gracje

 

 

W tym roku organizatorzy między innymi zaprosili Joe Hadelmana czy Dmitrija Głuchowskiego (który mimo zdartego gardła spotkał się z fanami). Z polskich twórców dużym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie z Jakubem „Demem” Dębskim, jednym z najpopularniejszych w kraju twórców komiksów oraz video (o bardzo specyficznym humorze). Podczas wystąpienia mieliśmy okazję poznać jego plany na najbliższą przyszłość oraz obejrzeć fragmenty nowych produkcji.

 

 

Nieodłącznym elementem Pyrkonu są Cosplaye.

Dla Gosi to pierwszy konwent, jednak czuła się na nim jak ryba w wodzie. „Przyjechałam z ciekawości – nigdy wcześniej nie byłam, a dużo o Pyrkonie słyszałam, czytałam i bardzo chciałam tego doznać. Dodatkowo przygotowałam strój, liczyłam na ocenę tego, jak wyszedł. Dużo ludzi mnie zatrzymywało, wszyscy chwalili i robili sobie ze mną zdjęcia. Podobała mi się szczególnie atmosfera eventu -wszyscy sobie pomagali, nikt nikogo nie oceniał, byliśmy jedną wielką rodziną.”

 

drugie dusi

Swoistą kulminacją dla osób przebranych na konwencie była maskarada – coroczny konkurs na najlepszy Cosplay czy też strój własnego pomysłu. Ponad 3-godzinne show pełne świateł, efektów oraz – oczywiście – fantastycznych opowieści w tym roku poprowadził Jakub Ćwiek.

Jubileuszowy Pyrkon dostarczył nam niezapomnianych wrażeń. Do zobaczenia za rok!

Galeria