Benedykt XVI jakiego nie znacie

Benedykt XVI jakiego nie znacie

Kategoria: Literatura

Autor: Maciej Brzeziński

Data publikacji: 2016-10-05

A a

Niewielu dziennikarzy zna papieża-emeryta Benedykta XVI (Josepha Ratzingera) lepiej, niż Peter Seewald. Odbył on wiele rozmów najpierw z kardynałem Ratzingerem a później z papieżem Benedyktem XVI. Owocem tych wielogodzinnych rozmów były trzy książki, wywiady-rzeki z tym niezwykłym człowiekiem: „Sól ziemi. Chrześcijaństwo i Kościół katolicki na przełomie tysiącleci” (1997), „Bóg i świat. Z kardynałem Josephem Ratzingerem rozmawia Peter Seewald” (2001) i „Światłość świata” (2011). Obecna książka jest czwartą publikacją Seewalda, zawierającą relację z rozmowy z Ratzingerem. Nie jest łatwo oceniać tego typu literaturę, wobec czego będzie to raczej omówienie książki i moje własne refleksje nad nią, niż klasyczna recenzja.

 Książka składa się z trzech rozdziałów: 1. „Dzwony Rzymu”, 2. „Historia sługi” i 3. Papież Jezusa” oraz z noty biograficznej i aneksu. Rozdział pierwszy zawiera opowieść byłego papieża o jego życiu na emeryturze. Ponadto papież podaje rzeczywiste powody abdykacji i tłumaczy, dlaczego nieprawdziwe są opinie o tym, że „zszedł z krzyża”. Rozdział drugi, to droga życiowa Josepha Ratzingera od najmłodszych lat poprzez dorastanie w trudnych czasach III Rzeszy, kapłaństwo, studia, karierę naukową a wreszcie posługę biskupią i pracę w Watykanie na stanowisku prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Ostatni rozdział, to refleksja na temat pontyfikatu Benedykta XVI.

 Jeśli ktoś zamierza sięgnąć po książkę, bo ma nadzieję znaleźć tu opisy walk o władzę w Watykanie, skandali obyczajowych i finansowych, ten z pewnością się rozczaruje. Książka jest przede wszystkim opowieścią o życiu Josepha Ratzingera. Poznajemy tu prawdziwego Benedykta XVI, człowieka z krwi i kości, tak odmiennego od wizerunku, jaki stworzyły media, często mu nieprzychylne. Co zaś dotyczy samej abdykacji, ojciec Benedykt, bo tak każe się nazywać papież-emeryt, stanowczo odrzucił pogłoski, jakoby jego rezygnacja była efektem szantażu grupy duchownych, afery Vatileaks (wycieku poufnych dokumentów z Watykanu) czy też wyjścia na jaw niejasnych operacji finansowych Instytutu Dzieł Religijnych, zwanego Bankiem Watykańskim. Głównym powodem zrzeczenia się godności papieża była, według słów samego Benedykta, utrata sił. Decyzję podjął już latem 2012 r.. Jak sam twierdzi, żadnego szantażu i nacisków nie było, bo nie pozwoliłby na coś podobnego. Z książki dowiemy się, że kiedy wybrano go na papieża, nie krył zaskoczenia. Miał nadzieję na spokojną emeryturę wśród książek, stało się jednak inaczej. Kiedy zgodził się przyjąć wybór, wiedział, że będzie to krótki pontyfikat. Jak sam powiedział, bycie papieżem wymaga siły a tych Benedyktowi zabrakło. Decyzja była trudna, ale podjęta świadomie. Papież-emeryt nigdy nie żałował, że ją podjął.

 Dzięki „Ostatnim rozmowom” dowiadujemy się wiele szczegółów z życia Ratzingera, których nie znajdziemy w jego biografiach. Z kart książki poznajemy zdolnego, ale nieśmiałego młodzieńca, lepiej czującego się wśród książek niż ludzi. Później widzimy już młodego naukowca, nie obawiającego się iść pod prąd i głosić niepopularne idee. Jego wkład w ustalenia Soboru Watykańskiego II był większy, niż sądzimy, choć sam były papież jest uosobieniem skromności i dyskrecji. Benedykt wiedział jak ważny dla Kościoła był sobór, choć realizacja jego postanowień a wręcz niezrozumienie jego przesłania, wywołało jego protest i rozgoryczenie.

 Kiedy Jan Paweł II powołał go nas stanowisko prefekta Kongregacji Nauki Wiary, Ratzinger miał nadzieję, że niedługo będzie na tym stanowisku, ale los chciał inaczej. Papież Wojtyła odrzucał prośby o dymisję kardynała. Benedykt XVI zresztą bardzo ciepło wypowiadał się o swoim poprzedniku, którego poznał już podczas soboru, choć nie krył, że w niektórych sprawach miał odmienne zdanie. Dotyczyło to zwłaszcza spotkań modlitewnych w Asyżu.

 Jaki więc obraz byłego papieża wyłania się książki? Na pewno inny, niż ten, który znamy z mediów. Benedykt XVI to skromny, oddany Kościołowi człowiek. W żadnym razie nie można go nazwać „pancernym kardynałem”, choć należał do najbardziej nieugiętych strażników wiary. Z drugiej strony, jawi nam się jako człowiek wrażliwy, który niejednokrotnie był przedmiotem krytyki a mimo to nie ugiął się. Zrezygnował z godności papieskiej nie po to, aby resztę życia spędzić wygodnie z dala od świata, ale dlatego, że uznał, iż nie jest w stanie dalej pełnić swego urzędu.

 Czy warto sięgnąć po tę książkę? Joseph Ratzinger, papież Benedykt XVI, to jedna z najciekawszych postaci naszych czasów. Był pierwszym papieżem od czasów średniowiecza, który dobrowolnie zrzekł się godności. Ratzinger to także jeden z najznakomitszych współczesnych teologów. Jego książki, jak chociażby „Wprowadzenie w chrześcijaństwo” stały się bestsellerami, rozchodząc się w milionach egzemplarzy. To chyba wystarczy, aby sięgnąć po tę książkę.  

 benedykt ostatnie rozmowy

 

 Autor: Peter Seewald

Tytuł: „Benedykt XVI. Ostatnie rozmowy”

Dom Wydawniczy Rafael

Język wydania: polski

ISBN: 978-83-7569-900-5

Liczba stron: 307

Wymiary: 150x210 mm

 Kup w Elsynor.pl