"Lodołamacz Fedor" - recenzja książki

Kategoria: Literatura

Autor: MSP

Data publikacji: 2015-01-11

A a

fedor

 

Lodołamacz Fedor
Autor:Jerzy Fedorowicz, Jarek Szubrycht,
Wydawnictwo: Burda Książki,
ISBN 978-83-7778-626-0

            Wywiad rzeka przeprowadzony przez Jarosława Szubrychta z Jerzym Fedorowiczem ukazuje nam tego ostatniego jako człowieka wielu twarzy, człowieka renesansu. Czytając książkę zastanawiamy się kim tak naprawdę jest tytułowy Fedor - aktorem obsadzanym najczęściej na drugim planie?  Dyrektorem teatru? Reżyserem? Społecznikiem pracującym z trudną młodzieżą?  Kibicem? Politykiem?  Książka nie udziela nam na to jednoznacznej odpowiedzi, gdyż Jerzy Fedorowicz  jest wszystkim tym naraz, w każdą z tych ról stara się zaangażować równie mocno.  Cechą, która uderza od razu jest szczerość, Fedorowicz nie udaje, bez owijania w bawełnę mówi o swoich problemach, porażkach, słabościach. Przyznaje, że czasami ma wrażenie bycia człowiekiem drugiego planu i na scenie i w polityce.  Otwarcie mówi o depresji, która wstrząsnęła jego życiem.  Jednakże, mimo tych problemów książka tchnie optymizmem ukazując człowieka, który mimo porażek idzie naprzód i stara się zmienić świat na lepsze. 

            Uderzyły mnie dwie opisane sceny - pierwsza z nich traktuje o jednej z kampanii wyborczych, w której autor objeździł Małopolskę wraz z Tadeuszem Mazowieckim. Podkreśla znaczenie jakie dla niego miały wieczorne rozmowy przy szklaneczce whisky z pierwszym premierem III Rzeczypospolitej. Widoczny jest tu olbrzymi szacunek i szczere przywiązanie do zmarłego premiera. 

            Drugim momentem jest przerażający w swej lakonicznej szczerości opis depresji - człowiek, który dotychczas robił po kilkanaście rzeczy jednocześnie nagle ma problemy z codzienną egzystencją, nie jest w stanie udźwignąć, wypełniać czynności dnia codziennego.  

            Osoby będące na profesjonalnie przygotowanym w poznańskim Empiku spotkaniu autorskim z Jerzym Fedorowiczem ujrzały człowieka przychylnego, otwartego, patrzącego na świat i siebie z pewnym dystansem, polityka z olbrzymim poczuciem humoru. Na spotkaniu obecni byli przyjaciele autora z grodu Przemysła, wśród których wymienić należy posłów Michała Stuligrosza oraz Jana Filipa Libickiego.

"Lodołamacz Fedor" to książka o życiu w wielu jego aspektach. Ci, którzy spodziewają się znaleźć w niej sensacyjne historie zawiodą się, ale to właśnie jest siłą tej pracy będącej realnym, rzeczywistym opisem życia człowieka ukazanego na tle zmieniających się epok.