Powieść historyczna  to nie tylko Sienkiewicz

Powieść historyczna to nie tylko Sienkiewicz

Kategoria: Literatura

Autor: Szymon Kawała

Data publikacji: 2014-10-31

A a

meandry

Meandry wojny Bieszczadem naznaczone,

Krzysztof Jan Drozdowski,

Gdańsk: Wydawnictwo Oskar, 2014,

str. 304, 145 x 205 mm, oprawa miękka, 

978-83-63709-84-6

Z okazji stulecia wybuchu Pierwszej Wojny Światowej wydana została powieść Krzysztofa Jana Drozdowskiego pt. „Meandry wojny Bieszczadem naznaczone”. Tytuł wskazuje na to, że Bieszczady odegrają w niej ważną rolę.

Akcja rozgrywa się w latach około 1900-1921. Jej głównymi bohaterami są dwaj oficerowie carskiej armii: Polak – Aleksander Kazanowski i Rosjanin – Borys Bołkunow. Poznają się jeszcze w szkole kadetów, gdzie zaprzyjaźniają się. Służą w różnych jednostkach i układają sobie życie, lecz przychodzi moment, gdy nagle wszystko ulega zmianie. Wybuch I Wojny Światowej powoduje, że razem trafiają na front. Początkowe zwycięstwa prowadzą ich w Bieszczady i do Galicji, gdzie wszystko się komplikuje. Wygrane bitwy ustępują szeregowi porażek, a to co wydawało się dobre lub złe okazuje się wcale nie takie oczywiste. Tam trudna sytuacja, dążenia niepodległościowe Polaków, upadek caratu w Rosji prowadzą do kompletnego zawalenia się świata jaki znali. Coraz bardziej widać różnice między Polakiem, a Rosjaninem. Podejmują niezwykle trudne decyzje, mają różne priorytety, walczą w różnych oddziałach. Wojenna zawierucha rozdziela ich na lata, przeżywają straty bliskich i kochanych, poznają różnych ludzi, lecz jakoś żyją w tym chaosie. Szlaki oficerów stykają się ponownie podczas wojny polsko-bolszewickiej…

Warto napisać także kilka słów o autorze. Jest on z wykształcenia historykiem. Studiował na Uniwersytecie Łódzkim, po czym przez wiele lat pracował jako dziennikarz i tłumacz książek w tym o tematyce psychologicznej.

Powieść ta miesza wiele wątków obyczajowych, przygodowych a nawet romantycznych, lecz najważniejsza w niej jest próba odwzorowania realiów historycznych i dylematów z jakimi musieli się mierzyć Polacy by stworzyć niepodległe państwo. Akcja skacze pomiędzy wieloma wątkami, lecz pozostaje przejrzysta, a całość czyta się szybko i przyjemnie. Polecam ją nie tylko z powodu 100 rocznicy wybuchu I Wojny Światowej czy zbliżającego się 11 listopada.