AudioFeels w Blue Note

AudioFeels w Blue Note

Kategoria: Muzyka

Autor: Paweł Górkiewicz

Data publikacji: 2015-03-19

A a

To był bez wątpienia wyjątkowy wieczór pełen muzycznych uniesień, a wszystko to za sprawą koncertu grupy AudioFeels. Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie na żywo z ich twórczością. W moim odczuciu zespół po prostu istniał, tworzył coś oryginalnego i niebanalnego do ostatniego poniedziałku, gdy zetknąłem się z nim i  usłyszałem, co oznacza marka AudioFeels. Każdy z chłopaków dał z siebie absolutnie wszystko. To był absolutnie popis wspaniałej pracy zespołowej.

Muzycy wyszli na scenę znanego i lubianego poznańskiego klubu Blue Note z półgodzinnym opóźnieniem, ale to nie miało żadnego znaczenia. To, co mieli do zaoferowania spowodowało, że  momentalnie wszystko zostało wybaczone. Przez niemal półtorej godziny trwała fantastyczna podróż, fascynująca  zabawa dźwiękiem wydobywającym się z głębi duszy i ciał. Usłyszałem nietuzinkowe wykonania utworów Michaela Jacksona, Justina Timberlake'a, Metalliki, czy też fragmenty samby, a nawet operowe. Każdy utwór to zachwyt, dreszcze i pytanie jak oni to robią, że jest to tak  perfekcyjne? Po zakończonym koncercie  chłopaki z AudioFeels zaprosili na after party z własnym udziałem, a to dowód, że nikogo nie udają, nie gwiazdorzą. Jak sami stwierdzili, po siedmiu latach od ostatniego występu w Blue Note, przyszło jeszcze więcej chętnych by ich posłuchać. Faktycznie ludzie byli dosłownie wszędzie, na każdym skrawku kultowego klubu.