Dr House wykonuje bluesa. Ale czy warto?

Dr House wykonuje bluesa. Ale czy warto?

Kategoria: Muzyka

Autor: tekst i zdjęcia: Jakub Marciniak

Data publikacji: 2014-07-29

A a

Hugh Laurie – dla niektórych nazwisko zupełnie nieznane. Jednak jak już ktoś usłyszy Dr House od razu wiadomo o kogo chodzi. W niedzielę w auli UAM wystąpił aktor słynnego na cały świat serialu. Niewiele osób kojarzy Pana Lauriego i myśli, że to aktor jednej roli. Tutaj jest mała niespodzianka. Hugh Laurie jest nazywany przez niektórych prawdziwym człowiekiem renesansu. Dzieje się tak, ponieważ aktor dodatkowo pisze i śpiewa oraz sam komponuje swoje utwory. Właśnie z tego powodu zawitał do Auli UAM w Poznaniu. Aktor promuje tym koncertem swoją ostatnią płytę pod tytułem Didn't It Rain.Płyta ta zawiera czternaście utworów utrzymanych w tematyce bluesowej. Album w całości jest „dziełem” Hugh Laurie`ego, na której śpiewa i gra na fortepianie.

Aula Uniwersytetu Adama Mickiewicza godz. 20 – no może trochę po – wiadomo gwiazda musi się trochę spóźnić, żeby wejście było lepsze. Pojawia się Pan doktor tyle, że tym razem bez stetoskopu i współpracowników i co najważniejsze nie w TV ale na żywo.

 

Szkoda że organizatorzy pozwolili piszącemu te słowa pozostać jedynie podczas wykonywania pierwszych dwóch utworów i w związku z tym trudno zaprezentować relację z wydarzenia i odpowiedzieć na fundamentalne pytanie "ale czy warto"? Bez żadnych wątpliwości mogę jedynie odnotować, że koncert się odbył. 

Galeria