Genesis - recenzja płyty Ani Rusowicz

Genesis - recenzja płyty Ani Rusowicz

Kategoria: Muzyka

Autor: Kuba Krzyżański

Data publikacji: 2013-10-15

A a

8 października ukazał się na rynku drugi album Ani Rusowicz zatytułowany „Genesis”. Wydany dwa lata wcześniej debiut nawiązywał do tanecznego, sympatycznego big-bitu datowanego na połowę lat 60-tych XX wieku. Tym razem wokalistka weszła w psychodeliczny rok 1967, a w swoich inspiracjach czerpie już nie tylko z rodzimych Niebiesko-Czarnych, ale wkracza w dźwięki serwowane niegdyś przez Jefferson Airplane, a nawet The Doors. Warto wspomnieć, że produkcją zajął się Emade – doskonale znający się na brzmieniach retro.

Krążek otwiera hipnotyzujące „Tango śmierci”, idealnie wprowadzające w hipisowski klimat albumu. Następnie Ania zabiera nas w swoją podróż po muzyce lat 60-tych. Trzeba przyznać, że bardzo dobrze porusza się w tym stylu i co ważne, jest niesamowicie autentyczna. Jej twórczość nie jest oparta na żadnej strategii marketingowej. Ta dziewczyna naprawdę musiała urodzić się o kilka dekad za późno, słucha starych winyli i żyje beztroskim życiem. Taki obraz wyłania się z jej piosenek i ja wierzę, że jest to obraz prawdziwy.

Moimi osobistymi faworytami są „Tam gdzie pada deszcz” z rewelacyjną grą fletu, chwytliwy singiel „To co było”, oraz oparta na prostym, ale trafnie skonstruowanym riffie „Rzeka pamięci”. Znajdują się tu także utwory bliższe współczesnemu graniu, jak chociażby „Ptaki”, czy „Powroty do siebie”, jednak wokal Rusowicz, plus charakterystyczne instrumentarium jest wystarczającym spoiwem i na tle całego repertuaru trudno dostrzec jakiś zgrzyt. Choć to już kwestia gustu, jedynie utwór „Mantra” nie przyciągnął tak bardzo mojej uwagi.

Świetna, bardzo dobrze przemyślana płyta. Ma szansę trafić nie tylko w gusta krytyków, ale także pokazać coś nowego szerokiej publiczności. Polecam ten album także fanom Dawida Podsiadło. Wasz idol może czuć się zagrożony w walce o polską płytę roku!


Gatunek: pop, psychedelic rock,

Wytwórnia: Universal Music Polska

1. Tango śmierci
2. Polne kwiaty
3. Ptaki
4. Tam gdzie pada deszcz
5. Anioły
6. Mantra
7. To nie ja
8. Nie uciekaj
9. To co było
10. Rzeka pamięci
11. Powroty do siebie
12. Co z tego mam?