Hera, koka, hasz i LSD pod Minogą.

Hera, koka, hasz i LSD pod Minogą.

Kategoria: Muzyka

Autor: Marzena Bloch

Data publikacji: 2014-11-17

A a

Głośno zrobiło się o niej za sprawą piosenki „Hera, koka, hasz, LSD”, czyli coveru grupy Tiger Lillies, który wykonała podczas 35. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Psychodeliczny utwór nuciła cała Polska, a sama Czarnecka stała się znana bardziej ze śpiewania, niż grania. W gruncie rzeczy to aktorka, studentka IV roku Akademii Teatralnej w Warszawie oraz absolwentka Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Jednakże w przerwach pomiędzy kolejnymi przedstawieniami w teatrze, znalazła czas, aby poświęcić się muzyce.

Finalnie powstała płyta pt. „Córka”, zawierająca dziesięć kompozycji. Na krążku została opowiedziana historia Tiny, dziewczyny z małej miejscowości, która opuszcza rodzinne strony i przenosi się do wielkiej Warszawy. Czarnecka ukazuje losy nieco naiwnej, mającej swój świat kobiety, która zmaga się z nową rzeczywistością. Piosenki napisali Stefan Wesołowski, Michał Siwak, zespół Vshood oraz raper L.U.C, którego także usłyszymy na płycie. Słowa większości utworów stworzył Michał Walczak, świetny dramatopisarz i reżyser, m.in. autor tekstów przedstawień „Pożar w burdelu”, w którym Czarnecka miała przyjemność występować.

Koncert Karoliny Czarneckiej w Poznaniu jest jednym z występów promujących jej wydaną niedawno płytę i okazją i posłuchania wykonawczyni sławnej piosenki na żywo. Polecamy wszystkim, którzy chcą posłuchać niebanalnej muzyki i przekonać się, że artystka warta jest uwagi nie tylko ze względu na rozgłos, jaki jakiś czas temu zdobyła.