Kulturaw4D

Kulturaw4D

Kategoria: Muzyka

Autor: Maria Górska

Data publikacji: 2013-09-27

A a


W dzisiejszych czasach hasło międzykulturowości często spłycane jest pierwszymi skojarzeniami z wielkiego tygla męczących stereotypów. Rosja przywodzi na myśl mróz, śpiewną mowę i mocny alkohol, Izrael – rozterki historyczne, poczucie winy i nie wiadomo jak rozumianą tolerancję, Niemcy – porządek, kufel piwa i trudną pamięć pokoleń, wreszcie Polska – bursztyn i wódka, tanie  „city breaks” i folklor. Można się bronić i mitygować, bo przecież każdy człowiek naturalnie broni swojej przestrzeni życiowej – o innych myśli „kulturalnie dobrze”, o sobie – zawsze lepiej. Istnieją jednak przyczółki takiej  idei dialogu, która zakłada, że dzięki wzajemnemu poznaniu swoich narodowych wartości duchowych i materialnych, można w tę międzynarodową i międzykulturową przestrzeń wprowadzać wspólnotowość ponadnarodową i ponadpodziałową.

 

Przykładem takiego przyczółka dialogu kulturowego jest orkiestra czterech kultur – nietuzinkowy byt muzyczny, który jest artystycznym uosobieniem  tolerancji i wzajemnego poszanowania. W 2012 roku w Centrum Dialogu w Łodzi stworzono niezwykłą grupę czterech muzyków z czterech krajów: z Polski, z Rosji, Z Niemiec i z Izraela, którzy stworzyli kwartet muzyczny, grający kwartety kompozytorów będących reprezentantami tychże narodów. Byli to: Maciej Albecki (Polska – I skrzypce), Max Simon (Niemcy – II skrzypce), Zvi Carmeli (Izrael – altówka), Konstantin Manaev (Rosja – wiolonczela). W 2013 projekt nabrał rozmachu gdyż do współpracy zaproszono również polskich, rosyjskich, niemieckich i izraelskich studentów akademii muzycznych, którzy pod okiem muzyków z kwartetu, przez tydzień przygotowywali repertuar na orkiestrę smyczkową. W ten sposób, w tym międzynarodowym dialogu kultur, historii i państw, zamiast słów zadźwięczała muzyka i cisza.


19 września, w poznańskiej Auli Nova o godzinie 19.00 zabrzmiały muzyczne dialogi czterech kompozytorów:  Aleksandra Tansmana, Grażyny Bacewicz, Wolfganga Rihma oraz Dymitra Szostakowicza. Całość poprowadził Daniel Raiskin. Słuchacze zostali zaroszeni do wejścia w  muzyczną przestrzeń dialogu i obserwowania każdej z czterech wypowiedzi, mieniących się znaczeniami i zmiennym kolorytem. Cztery państwa, cztery grupy instrumentów smyczkowych (skrzypce, altówka, wiolonczela i kontrabas), cztery utwory – a wszystko przemielone, przemyślane, przegrane, przećwiczone i wykonane przez rzeszę młodych muzyków.  Cztery żywioły – ogień energii w Tryptyku na orkiestrę smyczkową Tansmana, spokój łagodnych fal w wolnych częściach Koncertu Grażyny Bacewicz, bezruch powietrza w Landlerach Rihma i witalizm ziemi w Symfonii Kameralnej Szostakowicza. Młodość wyklucza nudę, zapewnia fantazję i żywiołowość, przez co dialog może stawać się trudny, ale jakże bardziej absorbujący i ciekawszy. Nad wszystkim panował Daniel Raiskin, który – jako muzyczny mediator – bardzo sprawnie pozwalał kolejnym głosom wygrywać swoje wypowiedzi. Całość aż iskrzyła od chropawych, kolorowych brzmień, podskakujących niecierpliwie rytmów ale też spokojnych i świetlistych akordów. Nie były to wykonania perfekcyjne, ale za to świeże i pociągające ku sobie swoją prawdziwością, bo przecież i życie takie właśnie jest – grzmiące i łagodne, trudne i łatwe, mylące i prowadzące. Taki był muzyczny dialog Orkiestry Czterech Kultur. Czterowymiarowy, przestrzenny i zawsze wychodzący naprzeciw.

Na przyszłość gorąco polecam.