Polish Jazz znów gości w Blue Note

Polish Jazz znów gości w Blue Note

Kategoria: Muzyka

Autor: Tomasz Katolik

Data publikacji: 2014-11-19

A a

Pomnikowa seria Polish Jazz, zajmuje w sercu każdego fana jazzu miejsce szczególne. Możemy bowiem usłyszeć na tych kilkudziesięciu płytach niemal cały przekrój stylistyczny, jaki bogata historia jazzu może nam zaoferować od tradycyjnych brzmień aż po awangardę i fusion. Polscy jazzmani wypadli nadzwyczaj dobrze – można powiedzieć, że wzbogacili wielki nurt najlepszej z muzyk (choć podobno jest tylko jedna) o polski akcent i ton – słyszalny odtąd w Europie a także na świecie. Rozsławili imię polskiego jazzmana - i jakkolwiek brzmi to pompatycznie, to jednak w żadnej ze stylistyk muzyki tzw. rozrywkowej, nie osiągnęli Polacy takich sukcesów jak właśnie w Jazzie.

Wydawnictwa Marianny Wróblewskiej zajmują we wspomnianej serii miejsce znaczące, aż trzy autorskie płyty (jedna sygnowana wspólnie z Old Timersami), co jest wynikiem bardziej niż dobrym. Wokalistka czuje się dobrze w klasycznym repertuarze jazzowym, który wykonuje z polotem i precyzją, choć ile mnie pamięć nie myli, zaśpiewała również „małe cacko” z repertuaru Janis Joplin – „Mercedes Benz”. W lirycznych momentach przypomina, moim zdaniem, Hellen Merrill, ale co tu dużo mówić, trzeba posłuchać co ma do zaproponowania ta jedna z pierwszych dam polskiej wokalistyki jazzowej na nadchodzącym koncercie w Blue Note – spodziewam się różnych ciekawych subtelności.

Przy fortepianie zasiądzie natomiast kompozytor i multiinstrumentalista, nie tylko świetnie czujący się za klawiaturą, ale grający również na saksofonach i flecie, muzyk z „krwi i kości”, tak skromny jak i biegły w swojej sztuce – Włodzimierz Nahorny. Akompaniował wokalistce już wcześniej, dlatego z pewnością można stwierdzić, że takiego duetu żaden fan jazzu nie przegapi. Dla porządku jeszcze przypomnę, że wśród wielu wzlotów jakie w jego bogatym dorobku miały miejsce, był ten szczególny – nie kto inny jak Duke Ellington wręczył muzykowi złoty medal i pierwszą nagrodę po występach we Wiedniu, a było to w roku 1967. My możemy za to wysłuchać gry artysty już w piątek 21 listopada w poznańskim klubie Blue Note.

 

Klub Blue Note

ul. Kościuszki 79

(gmach CK Zamek) Poznań

21 listopada 2014  (piątek)

godz.20:00