Historia jednego zdjęcia- Pierwsza Kolej Transkontynentalna

Historia jednego zdjęcia- Pierwsza Kolej Transkontynentalna

Kategoria: Sztuka

Autor: Artur Bądkowski

Data publikacji: 2016-11-21

A a

1869-Golden_Spike

 

Obraz potrafi zastąpić 1000 słów. To banał ale wynalazek fotografii zmienił nasze postrzeganie świata. Pozwala nam też przenieść się w czasie. Ludzie szybko zauważyli, że utrwalenie ważnych wydarzeń na zdjęciach pozwala je uwiecznić. Ukończenie budowy  Pierwszej Kolei Transkontynentalnej łączącej oba wybrzeża USA było wydarzeniem przełomowym dla ludzi wówczas żyjących. Nie bez przyczyny  Andrew J. Russel, fotograf który  był  autorem zdjęć  z Wojny  Secesyjnej, oraz dokumentował budowę kolei transkontynentalnej znalazł się 10 maja 1869 w Promontory w Utah. Z dwóch stron nadjechały wówczas lokomotywy: Jupiter - linii kolejowej Central Pacific i No.119 linii Union Pacific. Wbito "złoty gwóźdź", maszyniści uścisnęli sobie dłonie i rozbili o swe lokomotywy po butelce szampana. Oznaczało to zakończenie prac zapoczątkowanych w 1863 r. Nawet wojna nie powstrzymała budowy. Zapoczątkowano tę budowę za  Lincolna, a prezydenta  Ulissesa S. Granta powiadomiono krótkim "gotowe" o jej zakończeniu. Pracowali na niej robotnicy pochodzący z Europy oraz Chińczycy. Tych ostatnich nie zobaczycie jednak na zdjęciu Andrew J. Russel'a. Jest to typowe zdjęcie pamiątkowe. W centrum znajdują się prezesi obu spółek kolejowych, które budowały linie. Powstanie linii umożliwiło skrócenie czasu podróży przez kontynent do 7 dni w komfortowych warunkach. Wcześniej ryzykowano niepewną długotrwałą podróż w siodle lub wozami konnymi. Droga morska, prowadziła wokół niespokojnego Przylądka Horn. Powstanie Kolei Transkontynentalnej wpłynęło na rozwój gospodarczy Stanów Zjednoczonych. Koleją transportowano surowce i towary. Zwiększyła się dzięki niej również kolonizacja Dzikiego Zachodu. Odbyło się to kosztem rdzennej ludności indiańskiej, przez której tereny przebiegały szlaki kolejowe.